Chyba żaden alkohol na świecie nie kojarzy się tak bardzo ze świętowaniem jak on. Oblewają się nim zwycięzcy wyścigów Formuły 1. Towarzyszy przy chrzcie statków, kiedy to symbolicznie rozbija się butelkę o burtę. Szampan od lat uchodzi za najbardziej wyrafinowany trunek na świecie. Skąd ten prestiż?

Szampan to nic innego jak rodzaj wina musującego, którego nazwa jest chroniona i zastrzeżona dla alkoholi wytworzonych specjalną metodą w jednym z regionów Francji- Szampanii. To symbol luksusu, bez którego nie wyobrażamy sobie celebracji najważniejszych momentów w naszym życiu. Każdemu otwarciu butelki towarzyszy huk korka, który wystrzelamy w powietrze.

2

Nie jest to jednak trunek dla każdego. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego musimy zapłacić za niego tak dużo? Prawdziwego szampana przygotowuje się z limitowanej ilości winogron, które są uprawiane na specjalnie wyznaczonym terenie i zbierane ręcznie. Nic dziwnego, że ceny za jedną butelkę mogą dochodzić nawet do… kilkunastu tysięcy złotych!

Niemal w każdym rapowym teledysku leją się hektolitry kultowego Cristala. W rankingu ulubionych napojów hiphopowców szampan zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce. To zrozumiałe, bo idealnie współgra z luksusowymi samochodami, złotymi grillami na zębach czy wielkimi sygnetami na palcach. Przekaz jest prosty- skoro bezkarnie mogę rozlewać Don Perignon po klubie to oznacza, że stać mnie na wszystko.

3

Szampan smakuje jak sukces. Doskonale wie o tym Tede, czyli autor wydanego ostatnio singla zatytułowanego „Szpanpan”. Mówi w nim nie tylko o celebracji życia i o tym, że robiąc to co kocha spełnia swoje marzenia. Kawałek jest także hołdem dla ulubionego alkoholu rapera, który powiedział kiedyś, że to jedyny (!) napój gazowany, który pije. Uwielbienie Granieckiego do tego specjalnego trunku nie jest dla nikogo zaskoczeniem- w końcu szampan leje się niemalże na każdym jego teledysku, a wszystkie koncerty ekipy Wielkie Joł kończy tzw. „Szampejn Szałer”. Trudno się dziwić…Dla takich momentów warto wystrzelić korek!

Jednym z największych miłośników szampana na świecie jest Jay- Z, który w 2014 kupił markę Armand de Brignac, szerzej znaną jako Ace of Spades. Przez wiele lat Carter był wielkim fanem wspomnianego wcześniej Cristala, o którym często rapował w swoich kawałkach. Wszystko zmieniło się w 2006 r., kiedy to jeden z menedżerów firmy Louis Roederer (producentów alkoholu) zapytany, czy nie razi go popularność jego produktu wśród amerykańskich raperów, powiedział: „Przyjmujemy to ze spokojem. Przecież nie zabronimy nikomu kupowania naszych produktów”. Od tamtego momentu Jay mówi o Cristalu, że jest „rasistowski” i przerzucił się na picie Ace of Spades.

„Ten film mówi bolesną prawdę o sanacyjnej rzeczywistości. Ujadanie myśliwskiej sfory i strzelające korki szampana nie są w stanie zagłuszyć nadciągającej burzy”

Miś, reż. Stanisław Bareja