Trudno wyobrazić sobie polski dziś rynek streetwearowy bez marki PLNY TEXTYLIA. Z roku na rok fanów ubrań promowanych przez Jacka Granieckiego przybywa, czego dowodem jest choćby otwarcie sklepu we Wrocławiu.

plny

Wszystko zaczęło się na przełomie lat 1997 i 8, kiedy to warszawski raper TEDE wpadł na pomysł stworzenia kolekcji ciuchów, które byłyby odpowiednikami tych noszonych przez amerykańskich raperów – spodni typu baggy, oversize’owych bluz i koszulek z nadrukami inspirowanymi modą prosto z amerykańskiego college’ u.

Na samym początku ubrania PLNY TEXTYLIA nie były dostępne w ogólnej sprzedaży. Nosili je głównie znajomi założycieli marki, którzy chętnie pojawiali się w nich podczas koncertów czy sesji zdjęciowych. Produkcją poczatkowo zajęła się deskorolkowa firma CIDER. Jej współpraca z Granieckim nie przetrwała jednak próby czasu, gdyż w tym okresie raper całkowicie poświęcił się muzyce. W 2006 roku TEDE połączył siły z twórcą legendarnych, pierwszych polskich brandów skateboardowych jak R Pure Denim czy Syndrom Michałem Rejentem, który postanowił spopularyzować markę nie tylko wśród fanów polskiej sceny hiphopowej.

tede ii kruger

Skąd wzięła się nazwa PLNY TEXTYLIA? Chodzi oczywiście o umiłowanie i szacunek do pieniędzy– tych zarobionych, których wydawanie daje człowiekowi wiele możliwości. Tede rapował o tym już na swojej płycie S.P.O.R.T w kawałkach „833,333” oraz „PLNY II”. Dodanie do nazwy wyrazu „textylia” (czyli inaczej tkaniny, wyroby włókiennicze) od razu przywołuje skojarzenie z przemysłem odzieżowym.

TEDE2

W roku 2006, przy okazji premiery płyty „Esende Mylffon” Graniecki i Rejent postanowili zrobić prezent fanom rapera i wypuścić linię PLNY TEXTYLIA dla szerszej publiczności. Stworzono nową kolekcję, w której można było znaleźć m.in. spodnie o kroju baggy czy koszulki o niespotykanie dobrej gramaturze.

Marka postanowiła dalej uczestniczyć w promocji albumów Granieckiego. Wystarczy wspomnieć choćby zamianę salonu Warszawska Nike (na tyłach której przez jakiś czas znajdowało się biuro projektowe PLNY TEXTYLIA) na pop-up store z okazji wydania płyty ‘Notes 2’ w 2009 roku. To pierwsze tego typu w Polsce wydarzenie, na którym można było kupić ubrania i gadżety wyprodukowane specjalnie na okoliczność premiery nowego krążka Tedego.

ELIZA

Na samym początku ciuchy PLNY TEXTYLIA można kupić można było w skateshopach w całym kraju. Dopiero w roku 2011 otwarto oficjalny sklep marki – PLNY STOLICA, który niemal od razu stał się kultowym miejscem dla każdego fana warszawskiej sceny hiphopowej. To właśnie w Stolicy odbywa się premiera każdej nowej płyty Granieckiego. Często można spotkać tam członków wytwórni Wielkie Joł, a także usiąść na słynnej ławeczce, która jest prezentem dla Numera Raz i DJ- a Zero.

kolaz

Powstanie oficjalnego sklepu PLNY TEXTYLIA (który w międzyczasie zmienił nazwę na STOLICA.WARSAW) to zupełnie nowy rozdział w historii firmy. Sukces lokalu może potwierdzić fakt, że na zakupy przy Chmielnej 24 przyjeżdżają ludzie z całej Polski, a Stolica Market, czyli tradycyjna podwórkowa wyprzedaż cieszy się ogromną popularnością. Jak przebiegła tegoroczna edycja imprezy?

O tym już wkrótce…